Kontakt|Reklama
Jesteś tutaj: » Strona główna » Oddam » Koty » Dachowce » Duży burasek, czyli 100% kota w kocie czeka na swój własny dom!
Ogłoszenie nr. 93794

Duży burasek, czyli 100% kota w kocie czeka na swój własny dom!

Autor: Zuzia

 

Kategoria:    Oddam / Koty / Dachowce

Województwo: Podkarpackie, Miejscowość: Rzeszów

 

Cena: brak

E-mail: zastrzeżony Telefon: 608348950

 

Dodano: 2018-05-20 23:23 Wygasa za: 4dni

Wyświetleń: 104

Drukuj ogłoszenie » Wyślij wiadomość »



Maurycy to duży bury kocurek. Jest wykastrowany, odrobaczony, zaszczepiony. I zdrowy (ma zrobione testy na choroby wirusowe FeLV/FIV, oba ujemne), posiada własną książeczkę zdrowia. Pięknie korzysta z kuwety i jest grzeczny. Ma ok. 2 lata, na tyle ocenił go weterynarz, ale bawi się jak młody kociak, więc może jest nawet młodszy.

Kocurek mieszkał na ulicy, nie wiadomo dlaczego tam się znalazł, bo to ewidentnie domowy kot. W momencie zabrania go stamtąd był w złym stanie, zagłodzony, wychudzony, widać że zupełnie nie radził sobie na wolności. Być może jest ofiarą niezabezpieczonego okna czy balkonu, bo ma złamany mostek, a weterynarz twierdzi, że taki uraz powstaje przy upadku kota z dużej wysokości. Uraz jest już stary, kot z tym złamaniem musiał sobie radzić sam, był to wielki ból. Ale w tej chwili już go nic nie boli, Maurycy jest całkowicie sprawny, biega i skacze, jedynie przy braniu go na ręce pod skórą wyczuwalna jest źle zrośnięta kość. Chociaż teraz kiedy kotek nabrał ciałka, ten złamany mostek jest prawie niewyczuwalny.

Kiedy w domu tymczasowym doszedł do siebie i z zabiedzenia nie zostało ani śladu, okazało się, że Maurycy jest dużym kotem. Teraz waży ponad 6 kg i jest dorodnym i pięknym kocurkiem. I uwielbia jeść.

Lubi się też bawić, biegać za wędką, za piłeczkami, to bardzo energiczny kotek, dlatego wydaje się, że jest młodszy niż określił go weterynarz. Jego ulubiona pozycja relaksacyjna to wylegiwanie się na plecach brzuchem do góry :) Nie pogardzi też władowaniem się człowiekowi do łóżka.

Maurycy aktualnie przebywa w awaryjnym domu tymczasowym, gdzie nie może zostać i bardzo potrzebuje swojego własnego domu. Może zamieszkać sam albo z drugim młodym energicznym, skłonnym do zabaw kocurkiem. Szuka domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami/balkonem, gdzie już zawsze będzie bezpieczny. Domu który będzie o niego dbał i w którym nigdy nie będzie już głodny. Bo Maurycy zbyt dobrze wie co to głód i bezdomność.

Kotek przebywa w Rzeszowie, przed adopcją wymagana jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej