Kontakt|Reklama
Jesteś tutaj: » Strona główna » Oddam » Koty » Dachowce » Ptyś - mnich z buddyjskiej świątyni
Ogłoszenie nr. 86360

Ptyś - mnich z buddyjskiej świątyni

Autor: Aneta
(KOTYlion.pl - z miłości do kotów)

Ogłoszenie z fundacji, zobacz wszystkie »

 

Kategoria:    Oddam / Koty / Dachowce

Województwo: Łódzkie, Miejscowość: Łódź

 

Cena: brak

E-mail: zastrzeżony

 

Dodano: 2019-05-14 22:37 Wygasa za: 20dni

Wyświetleń: 1069

Drukuj ogłoszenie » Wyślij wiadomość »



Ptyś ma lat 10 i zna życie jak mało kto. Jako kot wolno żyjący wiele przeżył i wiele widział, nauczył się też trzymać z dala od ludzi. Życie jednak bywa przewrotne - przyjazne miejsce, w którym przez lata żył Ptyś zmieniło się nie do poznania, a sam Ptyś stracił wszystkie ząbki i nie umiałby już sam zdobyć sobie pożywienia -los sprawił więc, że jesień życia Ptyś musi spędzić z człowiekiem. Przyjął to godnie. Na początku bardzo się obawiał, chował i stronił nawet od widoku ludzi. Z czasem jednak przełamał strach i przestał się chować.
Dziś Ptyś spokojnie wygrzewa się na parapecie w obecności człowieka, przechadza po kociarni i pałaszuje z apetytem kocie chrupki. Warunek - musi być spokojnie i cicho. Doświadczenie nauczyło go jednego - życie niesie ze sobą zmiany - ale zawsze najważniejszy jest spokój i pełna miska. Ptyś więc siedzi i rozmyśla - zatopiony w swoim świecie naprawdę wygląda trochę jak medytujący mnich z buddyjskiej świątyni. To urodzony pacyfista. Obce są mu wszelkie wojny i wojenki - koty traktuje z wyrozumiałością i przyjaźnią, ludzi woli trzymać na dystans, ale nigdy nie jest wobec nich agresywny. Nie przyjdzie na kolana, raczej nie przywita w progu - ale będzie wdzięczny za kawałek słonecznego parapetu, miseczkę z jedzeniem i opiekę na te kilka ostatnich lat życia. Kto wie? - Może własny dom i własny Człowiek sprawią że Ptyś otworzy się jeszcze bardziej? Na pewno będzie doskonałym kompanem dla innego kota - spokojnym, statecznym i mądrym.
Ptyś ma 10 lat, nie ma ani jednego zęba i nie przepada za kontaktem z człowiekiem. Jest wysterylizowany, zaczipowany, zaszczepiony. Nie cierpi na żadną przewlekłą chorobę. Potrzebuje jedynie swojego miejsca na ziemi, by mógł w spokoju i szczęściu dożyć swoich lat. Jeśli ktoś zechciałby przyjąć do swojego domu i serca tego spokojnego kociego seniora - piszcie do Anety: anetylak@o2.pl
Zapraszamy tez na fanpage Ptysia: https://www.facebook.com/Ptysiulek/?fref=ts